Osuwisko w Suszce (a właściwie koło Suszki)

– pierwsze z trzech na trasie tej naszej wędrówki.

Trasa – jakoś tak wyszło – była dość geomorfologiczna.
Przydatna literatura: Słownik geologii dynamicznej.
To osuwisko ma charakter asekwentny – powstało we w miarę jednorodnych, niewarstwowanych skałach (na przykład w glinach czy iłach).
Osuwisko stanowi fragment krawędzi wysokiej terasy teoretycznie ograniczającej od północy pradolinę Nysy Kłodzkiej.
Wysokość osuwiska: 25 metrów (liczone od powierzchni pola ornego na wysokości jego górnej krawędzi do poziomu dna doliny rzeki).
Dolina to nie tylko koryto, ale również łożysko (suche), często przez rzekę zajmowane.

Co wolno rzece w pradolinie (a zwłaszcza w dolinie)?
Właściwie wszystko jej wolno i z tego prawa rzeka często korzysta – w końcu to wolny kraj!

Poniższe obrazki prezentują osuwisko w Suszce (niecały kilometr na wschód od wsi, przy szosie powiatowej do Kamieńca Ząbkowickiego) w trzech punktach czasu: w roku 2014, w roku 2010 i w roku 2004.
Obrazki te są ortofotomapami, można więc traktować je jak mapy i dokonywać na nich pomiarów a także porównywać je ze sobą.
Na obrazkach została naniesiona trasa naszego przejścia podczas wycieczki w Święto Niepodległości.
Porównajcie!

Nie-odległość - osuwisko w Suszce i nasza trasa w jego okolicy (ortofotomapa z roku 2014)

Link do aplikacji: http://geoportal.dolnyslask.pl/imap/?locale=pl&gui=new&sessionID=45597

Ortofotomapa z roku 2014.

Osuwisko jest już zabezpieczone, rzeka została odsunięta i na razie grzecznie płynie zgodnie z zaleceniami Regionalnej Dyrekcji Gospodarki Wodnej.

Nie-odległość - osuwisko w Suszce i nasza trasa w jego okolicy (ortofotomapa z roku 2010)

Link do aplikacji: http://geoportal.dolnyslask.pl/imap/?locale=pl&gui=new&sessionID=45592

Ortofotomapa z roku 2010.

Osuwisko jest w stanie 'przedkatastrofalnym' (ten był w roku 2011), ale widać, że tworzy ono klif.
Rzeka ten klif podmywa (niewiele roślinności na ścianie). Nic dziwnego – klif jest po zewnętrznej stronie jej zakola.

W roku 2010 nie mielibyśmy tam takich widoków i nie moglibyśmy zejść na dno doliny wygodną drogą. Za to z krawędzi osuwiska moglibyśmy podziwiać całkiem dorodny klif (wysoki na 22 metry).

Nie-odległość - osuwisko w Suszce i nasza trasa w jego okolicy (ortofotomapa z roku 2004)

Link do aplikacji: http://geoportal.dolnyslask.pl/imap/?locale=pl&gui=new&sessionID=45591

Ortofotomapa z roku 2004.

Osuwisko w stanie stabilnego klifu. Roślinność wysoka (drzewa) pokrywa większość jego ściany, w korycie rzeki widać leżące pnie, które zapewne zostały przyniesione przez rzekę skądinąd. Zachodnia część klifu pokryta jest tylko niską roślinnością i widać na niej powierzchnie świeżo odnowione, to znaczy świeżo osunięte (białe).

W roku 2004 z krawędzi osuwiska nie mielibyśmy raczej żadnych widoków na rzekę, a gdybyśmy zapragnęli zejść na dno doliny, mielibyśmy niezłe chaszczowanie, w dodatku bardzo niebezpieczne. A nad rzeką czekałaby nas przeprawa przez starorzecze...

Nie, nie – w roku 2016 nie przekroczyliśmy koryta rzeki! Przekroczylismy za to jego przebieg historyczny.

I jeszcze zdjęcie radarowe (LIDAR):
Osuwisko w Suszce - LIDAR

http://mapy.geoportal.gov.pl/imap/?locale=pl&gui=new&sessionID=2870706

Osuwisko w Suszce - prace zabezpieczające
Tu można obejrzeć trochę zdjęć z prac budowlanych przy zabezpieczaniu osuwiska
.

Osuwisko w Suszce
Tu można obejrzeć więcej zdjęć z osuwiska.
.

A to kilka zdjęć wykonanych w roku 2016...

Osuwisko w Suszce - idziemy wzdłuż krawędzi
Idziemy wzdłuż krawędzi.

Osuwisko w Suszce - rzeka odsunięta od skarpy
Rzeka została odsunięta od skarpy o 45 metrów. W poprzek doliny (prawie prostopadle do brzegów rzeki) zostały usypane ostrogi gruzowe.

Osuwisko w Suszce - na dno doliny schodzimy wygodną drogą
Na dno doliny schodzimy wygodną drogą zbudowaną przy okazji zabezpieczania osuwiska.

Osuwisko w Suszce - podstawa uformowanej skarpy została pokryta sporymi głazami
Podstawa uformowanej skarpy została pokryta sporymi głazami.

Osuwisko w Suszce - szczeżuja
Muszla szczeżui znaleziona w łożysku rzeki. Przetrwała na takim kamienisku...

Sfotografował, zebrał, trasę narysował i opisał JZ.


16. listopada 2016